Ruszył kolejny po Nexto portal z e-wydawnictwami, który nazywa się Zixo i jest projektem firmy Digital All z Krakowa. Firma zdecydowała się na dystrybucję swoich publikacji m.in. poprzez budowę i organizację sieci internetowych sklepów partnerskich.
Obecnie liczba oferowanych produktów (książki, prasa, audiobooki, e-booki, formularze, dokumenty i aplikacje biznesowe) wynosi ponad 1600 szt. Duży asortyment wynika podjętej współpracy z renomowanymi wydawnictwami tj.: W.A.B., LektorKlett, Wojciech Marzec, Oficyna Wydawnicza Impuls, Sigma oraz C.H.Beck.
Elektroniczne wydawnictwa, przed dokonaniem sprzedaży, zabezpieczane są systemem DRM, którego celem jest ochrona praw intelektualnych twórców, co w dobie powszechnego piractwa ma niebagatelne znaczenie.
Wraz z rozwojem swojego systemu sprzedaży, firma aspiruje do objęcia pozycji lidera na rynku cyfrowych publikacji.
Już wkrótce tysiące archiwalnych numerów starych gazet będzie dostępne za darmo w Internecie, oczywiście w formie e-booków. Do tego ambitnego zadania przymierza się Google, które “przy okazji” ma zamiar zarabiać na reklamach umieszczonych w nowych wersjach starych gazet. Pomysł trzeba przyznać genialny! Zarówno w sensie naukowym, czyli udostępnieniu archiwów praktycznie nieograniczonej rzeszy czytelników, ale także marketingowym. Z punktu widzenia czysto biznesowego, brak reklam w starych gazetach to oczywiste marnotrawstwo, ale od czego nowoczesna technika, która potrafi cofnąć czas i naprawić ten “błąd”.
W projekt zaangażowanych będzie ponad stu wydawców prasowych, a użytkownicy otrzymają dokładne wersje gazet, tyle że przetworzone elektronicznie do postaci ebooka. Dodatkowo (oprócz reklam) pojawią się odnośniki do artykułów o podobnej tematyce, ale z innych gazet i czasopism.
Jak znam życie to pojawi się tam również wyszukiwarka Google.
Pytanie jest oczywiście retoryczne i powinno brzmieć nie czy a kiedy e-book zastąpi tradycyjną książkę (prasę, ect.).
Dynamiczny rozwój internetu, a co za tym idzie nowych form komunikacji, przekazu obrazu, dźwięku i treści, już dziś uzmysławia, jak niebagatelną rolę w życiu przeciętnego człowieka będą odgrywały multimedia. Przejawia się to przede wszystkim w nowym wymiarze udostępniania dźwięku i obrazu, ale możliwości przetwarzania i obróbki tekstu nie pozostają daleko w tyle.
Historia e-booka, czy książki (lub publikacji) w formie elektronicznej jest stosunkowo krótka. Oczywiście w odniesieniu do tradycyjnych wydawnictw.
Za pierwsze e-booki uznawane są dokumenty Worda posiadające spis treści i system nawigacji. Poprzez ewolucję różnych formatów i firm opracowujących własne metody digitalizacji tekstu i obrazu, wykształcił się obecnie funkcjonujący format, czyli PDF - wraz z uniwersalnym czytnikiem Acrobat Reader.
Zatem, jakie są przesłanki do stwierdzenia, że e-book wyprze tradycyjne wydawnictwa? Oto kilka najważniejszych. Czytaj dalej »